Information


My friends

Recommended

Facebook profile

BIG Challenge

Ania

Annual chart

Wykres roczny blog rowerowy Krisstof.bikestats.pl

My bike

Archives

Rano bylo jeszcze zimniej

Środa, 20 lutego 2008
Km:13.00Km teren:0.00 Czas:km/h:
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:
Rano bylo jeszcze zimniej niz wczoraj - 7!!! Dobrze ze tylko 5km mam do pracy, wiec jakos dojechalem. Po poludniu troche cieplej, ale ciagle zimno :/ W weekend ma byc powyzej 10 :)

praca - dom - college

Wtorek, 19 lutego 2008
Km:14.82Km teren:0.00 Czas:00:59km/h:15.07
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:
praca - dom - college - dom

Ladnie dzis pizgalo, w takiej temperaturze to chyba nawet w Polsce nie jezdzilem :/
W pracy godzine zajelo mi oddtajanie ;)
Dobrze, ze od jutra ocieplenie idzie...



A ta wilgotnosc to z mgly, jadac do pracy niewiele widzialem :))


Poniedziałek, 18 lutego 2008
Km:9.50Km teren:0.00 Czas:km/h:
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:

Shipley - York - Shipley

Sobota, 16 lutego 2008Kategoria 3) 100 - 150
Km:117.30Km teren:0.00 Czas:05:20km/h:21.99
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:
Shipley - York - Shipley

Piekne dzis sloneczko, ale piekielnie zimno. Troche zmarzlem mimo dobrego zabezpieczenia przed chlodem. Pierwszy raz w tym roku powyzej "setki". Kondycja moze nie idealna, ale nie bylo jakos tragicznie. Glownie zimno bylo dzis najwieksza przeszkoda w jezdzie. Wybralem sie do Yorku ze wzgledu na w miare plaskie uksztaltowanie terenu. Max wzniesienie 165m. n.p.m. wiec jak na tutejsze warunki to rownina ;) Stad w miare wysoka srednia predkosc (biorac pod uwage moje poprzednie srednie i srodek zimy - min temp 0, srednia 2.3)), na tej trasie bede pewnie szlifowal forme na Szkocje :)



Pechowy dzien. Po pracy wracajac

Wtorek, 12 lutego 2008
Km:16.00Km teren:0.00 Czas:km/h:
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:
Pechowy dzien. Po pracy wracajac do domu zlapalem juz druga gume w tym sezonie. Gdy wymienialem detke zauwazylem ze 2 szprychy sie zlamaly w tylnym kole. Dopiero w 3 sklepie kupilem nowe, ale w domu okazalo sie, ze akurat pekly przy zebatce a nie mialem odpowiedniego klucza zeby ja odkrecic. Tak wiec do serwisu trzeba zaniesc :/

Od dzis jezdze do pracy

Poniedziałek, 11 lutego 2008
Km:11.80Km teren:0.00 Czas:km/h:
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:
Od dzis jezdze do pracy rowerem, co prawda nie mam daleko, ale zawsze troche sie zaoszczedzi na kasie i nerwach na f...'n public transport ;)

Shipley - Keighley - Oakworth

Niedziela, 10 lutego 2008Kategoria 2) 50 - 100
Km:53.73Km teren:0.00 Czas:02:47km/h:19.30
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:
Shipley - Keighley - Oakworth - Haworth - Penistone Hill - Stanbury - Oakworth - Haworth - Oxenhope - Denholme - Thornton - Bradford - Shipley

Piekna aura dzis mi towarzyszyla na trasie, sloneczko co prawda nie ma jeszcze mocy grzewczej, ale za to przyjemniej sie jezdzi, gdy niebo jest bezchmurne a widocznosc prawie idealna. Nie za wiele km, ale wczoraj troche poimprezowalem wiec nie bylo dzisiaj mocy w nogach ;)
Za to jest kilka zdjec, m.in. udalo mi sie "ustrzelic" kaczke jak zerwala sie do lotu by po chwili zanurkowac w bajorku :)

Na uwage zasluguja statystyki pulsu, srednia ponad 150 oraz rekordowe (o 1 wiecej) 196 uderzen na minute swiadczy o niejakim duzym wysilku co faktycznie mialo miejsce :/ Czyli wniosek - nie jezdzic na kacu, heh. No i zastanawia mnie min. 37/min. Czy to w ogole mozliwe, czy moj czujnik moze mial jakies zaklocenia?







Pub w Haworth




Widok z Penistone Hill


Pub Wuthering Heights w Stanbury




Ponden Reservoir
















Shipley - Blingley - Shipley

Sobota, 9 lutego 2008Kategoria 1) ... < 50
Km:11.70Km teren:0.00 Czas:km/h:
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:
Shipley - Blingley - Shipley

Do Collegu na kurs i z powrotem

Shipley - Baildon - Ilkey

Niedziela, 3 lutego 2008Kategoria 1) ... < 50
Km:38.47Km teren:0.00 Czas:01:50km/h:20.98
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:
Shipley - Baildon - Ilkey - Askwith - Otley - Guinsley - Shipley

Dzisiaj zimno i wietrznie, ale i tak lepiej niz wczoraj, kiedy to po raz pierwszy w tym roku (i pewnie po raz ostatni) zobaczylem snieg. Z wrazenia az siegnalem po aparat i uwiecznilem to dla potomnych :)





widok z mojego pokoju...


... i z drugiej strony



Shipley - Keighley - Skipton

Niedziela, 27 stycznia 2008Kategoria 2) 50 - 100
Km:69.00Km teren:0.00 Czas:03:14km/h:21.34
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:
Shipley - Keighley - Skipton - Bolton Abbey - Ilkley - Otley - Shipley

Alez wialo, to juz lekka przesada, w takim wietrze to jeszcze nie jezdzilem. Pierwsze 25 km to ciagle zmagania z wiatrem wiejacym prosto w pysk. Potem byl wzgledny spokoj, sloneczko i nawet nie za zimno - taka prawie wiosenna aura. Ostatnie 15 km to ponownie przedni wiatr, ale jakos dalem rade ;) Forma slaba, ale cos z ubieglego roku jeszcze w nogach zostalo, mysle ze w szybkim tempie ja odzyskam. No i powoli czas zaczac przygotowywac sie do wycieczki po Szkocji, ktora planuje w lipcu.

Ponizej staty i kilka fotek z badziewnej komorki:

Garmin wlaczyl sie z 5 kilometrowym opoznieniem. Chyba mial problem ze zlapaniem sygnalu satelitarnego w wyniku rzecz jasna szalejacego wiaterku :)


A tak po drodze wialo :/ Ale nic to, dobry biker powinien w kazdych warunkach pojezdzic :)




A tak wyglada zima w UK :)




A to ja w calej okazalosci, jakby ktos mial watpliwosci ;)


A to taki mily dla oka hotelik z barem w wiosce Askwith


Jak widac zima w pelni :)


A to takie romantyczne miejsce w Otley, kto chce sie wybrac na spacerek?