Wpisy archiwalne w miesiącu
Czerwiec, 2008
| Dystans całkowity: | 1458.50 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | 43:51 |
| Średnia prędkość: | 21.13 km/h |
| Liczba aktywności: | 26 |
| Średnio na aktywność: | 56.10 km i 3h 39m |
| Więcej statystyk | |
Kirkcudbright - Ayr
![]()
Poniedziałek, 30 czerwca 2008Kategoria 3) 100 - 150, Scotland - 2008
| Km: | 103.60 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Kirkcudbright - Ayr

Godz. 9.20, czas ruszac z pola namiotowego w dalsza podroz, dzis cel - Ayr

Taki basenik na kempingu, niestety ze wzgledu na brak czasu nie skorzystalem z kapieli. Obok zdjecie ze starsza Pania, ktora wraz ze swoim bratem dzien wczesniej wskazala mi droge na ten kemping



Kirkcudbright



Galloway


Loch Ken

Miasto Ayr nad Morzem Irlandzkim

Kemping pod Ayr, wialo okropnie!!!! Spalem tylko 2h, namiot przeszedl prawdziwy chrzest, inne mialy mniej szczescia. Obok rodzinka zostala bez namiotu bo poszedl w drzazgi.

Godz. 9.20, czas ruszac z pola namiotowego w dalsza podroz, dzis cel - Ayr

Taki basenik na kempingu, niestety ze wzgledu na brak czasu nie skorzystalem z kapieli. Obok zdjecie ze starsza Pania, ktora wraz ze swoim bratem dzien wczesniej wskazala mi droge na ten kemping



Kirkcudbright



Galloway


Loch Ken

Miasto Ayr nad Morzem Irlandzkim

Kemping pod Ayr, wialo okropnie!!!! Spalem tylko 2h, namiot przeszedl prawdziwy chrzest, inne mialy mniej szczescia. Obok rodzinka zostala bez namiotu bo poszedl w drzazgi.
Carlisle - Kirkcudbright
Niedziela, 29 czerwca 2008Kategoria 3) 100 - 150, Scotland - 2008
| Km: | 115.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Carlisle - Kirkcudbright

Gotowy do drogi na podboj Szkocji. Nocowalem w Guesthouse o dzwiecznej nazwie Townhouse. Gospodarze bardzo mili ale to jest standard w b&b;.

Welcome to Scotland, kawalek dalej pierwsze miasteczko w Szkocji - Gretna

Pierwsze zarysy gor na horyzoncie

Dumfries

Kirkcudbright, przyjechalem dosyc pozno, ale nastepne dni pokazaly ze docieralem na miejsce znacznie pozniej



Campsite niedaleko Kirkcudbright


Gotowy do drogi na podboj Szkocji. Nocowalem w Guesthouse o dzwiecznej nazwie Townhouse. Gospodarze bardzo mili ale to jest standard w b&b;.

Welcome to Scotland, kawalek dalej pierwsze miasteczko w Szkocji - Gretna

Pierwsze zarysy gor na horyzoncie

Dumfries

Kirkcudbright, przyjechalem dosyc pozno, ale nastepne dni pokazaly ze docieralem na miejsce znacznie pozniej



Campsite niedaleko Kirkcudbright

Bradford - Penrith - Carlisle
Sobota, 28 czerwca 2008Kategoria 4) 150 - 200, Scotland - 2008
| Km: | 165.10 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Bradford - Penrith - Carlisle
Tak wiec zaczalem swoja wyprawe dookola Szkocji. Przygotowywalem sie do niej dlugo i wreszcie nadszedl ten dzien w ktorym moglem spakowac swoje graty do przyczepki i ruszyc w najwieksza przygode swego zycia...

Godz. 6.00 - gotowy do startu, start!



Carlisle - godz. 17 - po 11h jazdy i pokonaniu 165km dotarlem do Carlisle. Mialem nawet sile, aby pozwiedzac jeszcze miasto.





Tak wiec zaczalem swoja wyprawe dookola Szkocji. Przygotowywalem sie do niej dlugo i wreszcie nadszedl ten dzien w ktorym moglem spakowac swoje graty do przyczepki i ruszyc w najwieksza przygode swego zycia...

Godz. 6.00 - gotowy do startu, start!



Carlisle - godz. 17 - po 11h jazdy i pokonaniu 165km dotarlem do Carlisle. Mialem nawet sile, aby pozwiedzac jeszcze miasto.





zakupy... chyba mam juz wszystko,
Piątek, 27 czerwca 2008
| Km: | 10.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
zakupy... chyba mam juz wszystko, czas rozpoczac moja wedrowke po Szkocji...
Shipley - Bradford - Shipley
Środa, 25 czerwca 2008Kategoria 2) 50 - 100
| Km: | 56.40 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:56 | km/h: | 19.23 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Shipley - Bradford - Shipley - Leeds - Shipley
Dzis znowu musialem jechac do Leeds po odbior przesylki. Tym razem byl to moj powracajacy z naprawy Garmin eTrex Vista. Jak sie okazalo naprawa przebiegla bardzo sprawnie i moge sie juz cieszyc dzialajacym GPSem ktory bardzo przyda sie na mojej wyprawie, ktora rozpoczynam juz w sobote.
Dzisiaj bylem ostatni dzien w pracy, wczesniej zlozylem wypowiedzenie wlasnie w zwiazku z realizacja mojego najwiekszego aktualnie marzenia jakim jest podroz dookola Szkocji. Plan przewiduje przejechanie okolo 2350km w 23 dni i dotarcie do Thurso na samej polnocy a jak sie uda to nawet do Kirkwall na wyspach Orkney. Wszystko jednak zalezy od pogody i mojej kondycji, jestem jednak dobrej mysli i mam nadzieje ze uda mi sie zrealizowac moj plan. Trzymajcie kciuki!!!
Dzis znowu musialem jechac do Leeds po odbior przesylki. Tym razem byl to moj powracajacy z naprawy Garmin eTrex Vista. Jak sie okazalo naprawa przebiegla bardzo sprawnie i moge sie juz cieszyc dzialajacym GPSem ktory bardzo przyda sie na mojej wyprawie, ktora rozpoczynam juz w sobote.
Dzisiaj bylem ostatni dzien w pracy, wczesniej zlozylem wypowiedzenie wlasnie w zwiazku z realizacja mojego najwiekszego aktualnie marzenia jakim jest podroz dookola Szkocji. Plan przewiduje przejechanie okolo 2350km w 23 dni i dotarcie do Thurso na samej polnocy a jak sie uda to nawet do Kirkwall na wyspach Orkney. Wszystko jednak zalezy od pogody i mojej kondycji, jestem jednak dobrej mysli i mam nadzieje ze uda mi sie zrealizowac moj plan. Trzymajcie kciuki!!!
Wtorek, 24 czerwca 2008
| Km: | 12.50 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Poniedziałek, 23 czerwca 2008
| Km: | 12.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Shipley - Keighley - Kilnsey
Niedziela, 22 czerwca 2008Kategoria 3) 100 - 150
| Km: | 130.47 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 05:47 | km/h: | 22.56 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Shipley - Keighley - Kilnsey - Kettewel - Conistone - Grassington - Greenhow Hill - pateley Bridge - Ripley - Harrogate - Otley - Shipley
Alez dzisiaj paskudnie wialo, do tego zimno i deszczowo. Az sie sobie dziwie ze chcialo mi sie w taka pogode wychodzic. Wczoraj caly dzien padalo i mialem nadzieje ze dzis bedzie lepiej. Niestety nie bylo. Taka pogoda w czerwcu to nawet jak na Anglie jest nienormalna. Oby tylko sie wypogodzilo do soboty bo wtedy wyruszam dookola Szkocji, jak bedzie taka pogoda jak dzisiaj to daleko nie zajade, kur... Musialem mocno trzymac kierownice bo nieraz mnie rzucalo na lewo i prawo. Byl tez ciekawy moment gdy podjezdzalem pod konkretna gorke, wiatr byl tak silny w plecy ze chwilami nie musialem pedalowac a wiatr sam mnie pchal pod gore. Z czyms takim jeszcze sie w zyciu nie spotkalem.
artykul o dzisiejszych huraganach:
http://wiadomosci.onet.pl/1774199,28350,wiadomosceu.html
Statystyki wycieczki:

przekroj trasy:

warunki pogodowe, jak widac zimno i wialo ostro :/

Kilka fotek:

Alez dzisiaj paskudnie wialo, do tego zimno i deszczowo. Az sie sobie dziwie ze chcialo mi sie w taka pogode wychodzic. Wczoraj caly dzien padalo i mialem nadzieje ze dzis bedzie lepiej. Niestety nie bylo. Taka pogoda w czerwcu to nawet jak na Anglie jest nienormalna. Oby tylko sie wypogodzilo do soboty bo wtedy wyruszam dookola Szkocji, jak bedzie taka pogoda jak dzisiaj to daleko nie zajade, kur... Musialem mocno trzymac kierownice bo nieraz mnie rzucalo na lewo i prawo. Byl tez ciekawy moment gdy podjezdzalem pod konkretna gorke, wiatr byl tak silny w plecy ze chwilami nie musialem pedalowac a wiatr sam mnie pchal pod gore. Z czyms takim jeszcze sie w zyciu nie spotkalem.
artykul o dzisiejszych huraganach:
http://wiadomosci.onet.pl/1774199,28350,wiadomosceu.html
Statystyki wycieczki:

przekroj trasy:

warunki pogodowe, jak widac zimno i wialo ostro :/

Kilka fotek:

Shipley - Bradford - Thornton
Piątek, 20 czerwca 2008Kategoria 2) 50 - 100
| Km: | 50.45 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:33 | km/h: | 19.78 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Shipley - Bradford - Thornton - Denholme - Bingley - Baildon - Shipley - Bradford - Shipley
Shipley - Bradford - Thornton
Czwartek, 19 czerwca 2008Kategoria 1) ... < 50
| Km: | 39.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Shipley - Bradford - Thornton - Denholme - Bingley - Baildon - Shipley
Wialo paskudnie dzisiaj, wiec trasa krotsza niz planowalem
Wialo paskudnie dzisiaj, wiec trasa krotsza niz planowalem







