Information


My friends

Recommended

Facebook profile

BIG Challenge

Ania

Annual chart

Wykres roczny blog rowerowy Krisstof.bikestats.pl

My bike

Archives

Wpisy archiwalne w miesiącu

Kwiecień, 2008

Dystans całkowity:653.62 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:21:31
Średnia prędkość:21.11 km/h
Liczba aktywności:25
Średnio na aktywność:26.14 km i 3h 04m
Więcej statystyk

Shipley - Allerton - Denholme

Środa, 30 kwietnia 2008Kategoria 1) ... < 50
Km:30.04Km teren:0.00 Czas:01:35km/h:18.97
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:
Shipley - Allerton - Denholme - Harden - Bingley - Eldwick - Baildon - Shipley

Trasa podobna do poniedzialkowej. Niestety w trakcie jazdy zaczal padac deszcz i bylem zmuszony skrocic droge. Zmoklo mi sie i zmarzlo przy okazji. A godzine wczesniej wyjezdzajac z pracy sloneczko ladnie swiecilo. Takie sa wlasnie "uroki" Wysp, czyli aura nieprzewidywalna jak kobieta ;)

Wtorek, 29 kwietnia 2008
Km:13.00Km teren:0.00 Czas:km/h:
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:

Shipley - Allerton - Wilsden

Poniedziałek, 28 kwietnia 2008Kategoria 1) ... < 50
Km:32.82Km teren:0.00 Czas:01:43km/h:19.12
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:
Shipley - Allerton - Wilsden - Harden - Bingley - Eldwick - Hawksworth - Baildon - Shipley

Po pracy krotka przejazdzka ale znowu po gorkach. Jeszcze czulem w nogach wycieczke z soboty, ale powinno byc coraz lepiej. Pogoda taka sobie, slonce, deszcz, temp 10 stopni. Jak na taki nieduzy dystans prawie 900m przewyzszen :) Ech te gorki...



Shipley - Keighley - Settle

Sobota, 26 kwietnia 2008Kategoria 3) 100 - 150
Km:138.51Km teren:0.00 Czas:06:32km/h:21.20
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:
Shipley - Keighley - Settle - Gisburn - Nelson - Burnley - Todmorden - Hebden Bridge - Oxenhope - Denholme - Thornton - Bradford - Shipley

Moim celem dzisiaj bylo Yorkshire Dales. W trakcie podrozy zmienilem troche plany i wyjechalem w teren gdzie mnie jeszcze nie bylo. Tak trafilem do malego miasteczka Settle w Yorkshire Dales. Po drodze piekne widoczki i krajobrazy no i oczywiscie gorki. Przed Settle miala prawie 400m n.p.m i jak sie okazalo nie byla to najwieksza gorka na trasie. Z Settle skierowalem sie na poludnie w kierunku Burnley a nastepnie Hebden Bridge. Z Hebden Bridge zaryzykowalem wjazd na wzniesienie wyzsze niz to przed Settle. Jakos dalem rade mimo ze juz 100 km mialem w nogach. Po zjezdzie do Oxenhope kolejna gorka i na nia to juz resztka sil wjechalem. Bylo ciezko, ale nikt nie obiecywal ze bedzie lekko ;) Potem juz z gorki prosto do Bradford i do Shipley. Wycieczka udana aczkolwiek troche czuje ja w nogach. Pogoda ok, nie za zimno, nie za cieplo, troche wiatru, czyli znacznie lepiej niz jeszcze tydzien temu. A ponizej statystyki i kilka fotek z wycieczki, zrobione z telefonu 2Mpix, wiec jakosc nie jest za ciekawa.





Dla niewtajemniczonych: ascent - pod gore, descent - z gorki, flat - po plaskim


5900 kalorii zostawionych na asfalcie :)


A to przekroj trasy. Jak widac mialem po drodze troche gorek no i w sumie prawie 3km przewyzszen. I o to chodzi jak chce Szkocje zdobyc :)


A tutaj ====>>> http://www.bikebrother.com/ride/16950 <<<==== zapraszam do ogladniecia w playerze przekroju wycieczki. Po otwarciu strony nalezy kliknac Bigbrother: Player


A tak dzialaja luzy na kanale Leeds - Liverpool.


Luksusowe apartamenty gdzies w Yorkshire Dales...


A to juz gorki przed Settle


Settle


Cornholme i owieczki na pastwisku przed flatami :)


Hebden Bridge


Gorka miedzy Hebden Bridge i Oxenhope

Piątek, 25 kwietnia 2008
Km:9.10Km teren:0.00 Czas:km/h:
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:

Shipley - Bradford (praca)

Czwartek, 24 kwietnia 2008Kategoria 1) ... < 50
Km:42.69Km teren:0.00 Czas:02:07km/h:20.17
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:
Shipley - Bradford (praca) - Thornton - Denholme - Oxenhope - Haworth - Oakworth - Keighley - Bingley

Dzisiaj identyczna trasa jak wczoraj po to by zmierzyc odleglosc, gdyz wczoraj przypadkowo wykasowalem dane z licznika a GPSa nie wzialem.
Pierwszy raz dzisiaj "na krotko" i troche mi sie zmarzlo - jednak to jeszcze nie lato ;) W koncowej fazie jazdy sloneczko ladnie przygrzewalo ale na poczatku niezle wialo i generalnie pochmurno. Jechalo mi sie dobrze mimo wielu podjazdow, czuje ze forma powoli juz wraca a w Szkocji eksploduje :) Powoli zaczynam stale treningi czyli w tygodniu po pracy codziennie (poza wtorkami i piatkami) okolo 40 km po gorkach czyli trening silowy a w weekendy dluzsze trasy ale bardziej plaskie czyli wtrzymalosciowy. W Szkocji bede chcial wykrecac po 100 km dziennie wiec trzeba sie sprezac z forma :)

A ponizej dane z wycieczki:





A ten screen specjalnie dla ememka :)

Shipley - Bradford (praca)

Środa, 23 kwietnia 2008Kategoria 1) ... < 50
Km:42.69Km teren:0.00 Czas:02:07km/h:20.17
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:
Shipley - Bradford (praca) - Thornton - Denholme - Oxenhope - Haworth - Oakworth - Keighley - Bingley

Wreszcie jakas znosna aura czyli powyzej 10 stopni oraz bezchmurne niebo :) Dlatego tez po pracy zamiast do domu wybralem sie na przejazdzke po znajomych gorkach, bylo duzo wzniesien i ostrych zjazdow. Na jednym z nich niewiele brakowalo a zaliczylbym czolowe zderzenie z jakims kretynem z naprzeciwka, ktory skrecal wprost na mnie, chyba mnie nie zauwazyl. Na szczescie dzieki szybkosci, opanowaniu i ogolnej sprawnosci minalem drania milimetry przed maska. Zatrzymalem sie chwile potem i myslalem ze sie wroce i nakopie gosciowi do d... ale ostatecznie skonczylo sie na wiazance ktorej chyba i tak nie zrozumial bo byla po polsku :) W ogole dziwny dzien - jadac rano do pracy na jednym ze skrzyzowan, na chodniku lezalo auto kopytami do gory. Karetki juz nie bylo, ostala sie jeno policja, ale nie wygladalo to za ciekawie.
Wniosek niestety jest jeden, trzeba uwazac i trzymac sie zasady Ograniczonego Zaufania - to podstawa przetrwania nas - rowerzystow w zderzeniu z brutalna rzeczywistoscia...

Niestety zapomnialem mojego GPSa a stacjonarny przypadkowo wylaczylem bedac juz w domu wiec nie mam dokladnych danych, dlatego tez jutro jade ta sama trasa coby zbadac odleglosc :)

EDIT: 24.04.08, 22:35
Dane zaktualizowane

Wtorek, 22 kwietnia 2008
Km:13.00Km teren:0.00 Czas:km/h:
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:

Poniedziałek, 21 kwietnia 2008
Km:9.10Km teren:0.00 Czas:km/h:
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:

Shipley - Bingley - East Morton

Niedziela, 20 kwietnia 2008Kategoria 2) 50 - 100
Km:54.06Km teren:0.00 Czas:02:34km/h:21.06
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:
Shipley - Bingley - East Morton - Silsden - Ilkley - Askwith - Otley - Guiseley - Shipley

Dzis niewiele cieplej niz wczoraj, ale przynajmniej tak nie wialo. Niestety za to kapusniaczek towarzyszyl mi przez czesc trasy.