Shipley - Bradford - Leeds
Poniedziałek, 16 czerwca 2008Kategoria 2) 50 - 100
| Km: | 57.62 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 03:14 | km/h: | 17.82 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Shipley - Bradford - Leeds - Shipley
Dzis bardzo wyjatkowa trasa. Praktycznie nigdy nie jezdze do Leeds jesli nie musze. Tak sie zlozylo, ze jechac musialem do firmy kurierskiej po przesylke (nowa koszulka Altura + buty SPD Shimano + zaciski). Nie moglem odebrac w ubieglym tygodniu bo zawsze musza przyjechac w godzinach pracy, no i oczywiscie nie ma kto odebrac. Nie cierpie jezdzic do Leeds ze wzgledu na okropne korki co w gruncie rzeczy mocno utrudnia jazde no i powoduje, ze bezpiecznie nie jest. Moj GPS pokierowal mnie w dodatku przez samo centrum, ale raczej nie bylo innej opcji. Zostalem zmuszony do przeciskania sie miedzy smokami i czulem sie troszke niepewnie, ale jakos dalem rade. Miasto jest w porownaniu z Bradford ogromne i naprawde robi pozytywne wrazenie, widac ze rozwija sie i rozbudowuje dosyc intensywnie. Piekne apartamentowce sa w okolicy chluby Leeds czyli Royal Armouries Museum. Niestety nie mialem za wiele czasu aby porobic zdjecia, ale na kilka minut przystanalem i cos tam pstryknalem. W drodze powrotnej moj GPS znowu pokierowal mnie nowa trasa, przez co zobaczylem Bradford z innej strony - widac to na ostatnim zdjeciu. W sumie ta gorka jest jakies 2-3km ode mnie ale jakos nigdy tam wczesniej nie zawitalem, tak wiec kolejna biala plama zniknela z mojego atlasu ;)
Statystyki i zdjecia:


Centrum Leeds

Okolice Royal Armouries Museum, najwiekszego w UK museum zbroi po londynskim Tower


A to juz Shipley czyli tam gdzie mieszkam z gorki na ktora wspialem sie pierwszy raz
Dzis bardzo wyjatkowa trasa. Praktycznie nigdy nie jezdze do Leeds jesli nie musze. Tak sie zlozylo, ze jechac musialem do firmy kurierskiej po przesylke (nowa koszulka Altura + buty SPD Shimano + zaciski). Nie moglem odebrac w ubieglym tygodniu bo zawsze musza przyjechac w godzinach pracy, no i oczywiscie nie ma kto odebrac. Nie cierpie jezdzic do Leeds ze wzgledu na okropne korki co w gruncie rzeczy mocno utrudnia jazde no i powoduje, ze bezpiecznie nie jest. Moj GPS pokierowal mnie w dodatku przez samo centrum, ale raczej nie bylo innej opcji. Zostalem zmuszony do przeciskania sie miedzy smokami i czulem sie troszke niepewnie, ale jakos dalem rade. Miasto jest w porownaniu z Bradford ogromne i naprawde robi pozytywne wrazenie, widac ze rozwija sie i rozbudowuje dosyc intensywnie. Piekne apartamentowce sa w okolicy chluby Leeds czyli Royal Armouries Museum. Niestety nie mialem za wiele czasu aby porobic zdjecia, ale na kilka minut przystanalem i cos tam pstryknalem. W drodze powrotnej moj GPS znowu pokierowal mnie nowa trasa, przez co zobaczylem Bradford z innej strony - widac to na ostatnim zdjeciu. W sumie ta gorka jest jakies 2-3km ode mnie ale jakos nigdy tam wczesniej nie zawitalem, tak wiec kolejna biala plama zniknela z mojego atlasu ;)
Statystyki i zdjecia:


Centrum Leeds

Okolice Royal Armouries Museum, najwiekszego w UK museum zbroi po londynskim Tower


A to juz Shipley czyli tam gdzie mieszkam z gorki na ktora wspialem sie pierwszy raz







