Shipley - Bradford (praca)
Czwartek, 24 kwietnia 2008Kategoria 1) ... < 50
| Km: | 42.69 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:07 | km/h: | 20.17 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Shipley - Bradford (praca) - Thornton - Denholme - Oxenhope - Haworth - Oakworth - Keighley - Bingley
Dzisiaj identyczna trasa jak wczoraj po to by zmierzyc odleglosc, gdyz wczoraj przypadkowo wykasowalem dane z licznika a GPSa nie wzialem.
Pierwszy raz dzisiaj "na krotko" i troche mi sie zmarzlo - jednak to jeszcze nie lato ;) W koncowej fazie jazdy sloneczko ladnie przygrzewalo ale na poczatku niezle wialo i generalnie pochmurno. Jechalo mi sie dobrze mimo wielu podjazdow, czuje ze forma powoli juz wraca a w Szkocji eksploduje :) Powoli zaczynam stale treningi czyli w tygodniu po pracy codziennie (poza wtorkami i piatkami) okolo 40 km po gorkach czyli trening silowy a w weekendy dluzsze trasy ale bardziej plaskie czyli wtrzymalosciowy. W Szkocji bede chcial wykrecac po 100 km dziennie wiec trzeba sie sprezac z forma :)
A ponizej dane z wycieczki:


A ten screen specjalnie dla ememka :)

Dzisiaj identyczna trasa jak wczoraj po to by zmierzyc odleglosc, gdyz wczoraj przypadkowo wykasowalem dane z licznika a GPSa nie wzialem.
Pierwszy raz dzisiaj "na krotko" i troche mi sie zmarzlo - jednak to jeszcze nie lato ;) W koncowej fazie jazdy sloneczko ladnie przygrzewalo ale na poczatku niezle wialo i generalnie pochmurno. Jechalo mi sie dobrze mimo wielu podjazdow, czuje ze forma powoli juz wraca a w Szkocji eksploduje :) Powoli zaczynam stale treningi czyli w tygodniu po pracy codziennie (poza wtorkami i piatkami) okolo 40 km po gorkach czyli trening silowy a w weekendy dluzsze trasy ale bardziej plaskie czyli wtrzymalosciowy. W Szkocji bede chcial wykrecac po 100 km dziennie wiec trzeba sie sprezac z forma :)
A ponizej dane z wycieczki:


A ten screen specjalnie dla ememka :)

komentarze
No ladna traska i ladny podjazd:)
A co do Szkocji, to 100km na dzien to chyba sporo, no ale jak jestes w stanie to zrobic to spako, ale z drugiej strony jest tu tak ladnie ze pewnie bedziesz sie zatrymywal, pstrykal fotki i czas ci zleci;) Napisz jaki masz plan na obajzd Szkocji, moze cos doradze jak bede mogla;)
PS. ja dzis tez jestem rowerkiem w pracy;) ememka - 11:25 piątek, 25 kwietnia 2008 | linkuj
Komentuj
A co do Szkocji, to 100km na dzien to chyba sporo, no ale jak jestes w stanie to zrobic to spako, ale z drugiej strony jest tu tak ladnie ze pewnie bedziesz sie zatrymywal, pstrykal fotki i czas ci zleci;) Napisz jaki masz plan na obajzd Szkocji, moze cos doradze jak bede mogla;)
PS. ja dzis tez jestem rowerkiem w pracy;) ememka - 11:25 piątek, 25 kwietnia 2008 | linkuj







